Kocieuszy | wegański styl życia: Odpowiedź firmy Inglot + lista ich niewegańskich produktów

Odpowiedź firmy Inglot + lista ich niewegańskich produktów

21:55

UWAGA
Firma Inglot znajduje się na liście niepewnej w sprawie testowania kosmetyków na zwierzętach. Z tego powodu nie będzie promowana na tym blogu dopóki sytuacja się nie wyjaśni.



Maila do Inglota wysłałam już jakiś czas temu, jednak firma odpowiedziała mi dopiero na facebookową wiadomość (swoją drogą, polecam bardzo ten sposób komunikacji z firmami kosmetycznymi, jest znacznie bardziej skuteczny niż maile). 

"Witamy serdecznie,
dziękujemy za wiadomość. W nawiązaniu do Pani pytania, tylko niektóre z kosmetyków marki INGLOT zawierają składniki pochodzenia zwierzęcego takie jak Carmine i beeswax. Znaczna część produktów INGLOT może być zaliczona do tzw. produktów wegańskich. Informacje o występowaniu wyżej wymienionych składników znajdzie Pani na opakowaniach naszych produktów. Mamy nadzieję, że choć w części udało nam się rozwiać Pani wątpliwości.
Z pozdrowieniami
INGLOT team"


Niestety składy kosmetyków Inglot są bardzo słabo dostępne w internecie, a ja lubię wszystko sobie sprawdzić na spokojnie w domu zamiast w sklepie, najczęściej na szybko, w dodatku z utrudnioną możliwością rozszyfrowania danego składnika (skopiowanie trudnej nazwy w okienko wyszukiwarki a przepisywanie jej na smartfonie trochę jednak się różni). Składy pojedynczych produktów podane są na wizażowym KWC.
Natomiast przebijając się przez zagraniczne internety w poszukiwaniu jakichś informacji o wegańskości Inglota znalazłam na pewnym tumblrze to:


LISTA NIEWEGAŃSKICH KOSMETYKÓW INGLOT

Lipstick, Freedom System Lipstick contain lanolin;
Lipstick, Lipstick Matte, Freedom System Lipstick, Lip Gloss Sleeks, Sleeks VLC, Under Eye Concealer  contain beeswax;
Silk Wrap contains silk.

The list of products containing CARMINE is as following:

AMC EYE SHADOW SHINE, no 109,110,118,126,127,128,129,144,146
AMC EYE SHADOW no 55,67,71,72,73,74,75,76,77,78,79,80,83,90,91,92,100
AMC MULTICOLOUR SYSTEM HIGHLIGHTING POWDER no 84,85
AMC MULTICOLOUR SYSTEM HIGHLIGHTING POWDER FEB no 86, 88, 89,90
AMC PURE PIGMENT EYE SHADOW, no 20,22,30,33,34,37,47,48,50,60,61,69,72,73,74,80
EYESHADOW Double Sparkle no 459,460,470,481,482,483,484,485,486,487,488,489,490,491,492,494,495,502
EYESHADOW PEAR Matte no 359,361,362,366,375,377,378,379,382,386,388,389,392
EYESHADOW PEARL, no 407,410,420,424,431,432,436,437,438,439,441,443,445,449,450,452
FACE BLUSH no 43
FREEDOM SYSTEM BROW POWDER no 562,568
PRESSED POWDER no 22
AMC EYELINER GEL, no 71-75, 80-83, 89
AMC LIP PENCIL, no 17, 19, 20,30-32
FREEDOM SYSTEM BROW WAX no 571
EYELINER FM, no 521, 525, 529
LIP DUO no 46,49, 19,26
LIPLINER FM no 853,854,856
LIPSTICK MATTE no 405,409,407,411,414,420
LIQUID EYELINER no 20,21,23,24,28,29,30,31

LIP GLOSS SLEEKS no 46,47,49,51,53,59,61,62,64,65,66 


Swoją drogą, dziwne. Inglot jest polską firmą, a informacji o nim musimy szukać na zagranicznych stronach. O swoich rodzimych konsumentów już się tak nie troszczą. :c Zapewne spowodowane jest to faktem, że w Polsce weganizm nie jest jeszcze tak popularny jak na zachodzie (a zwłaszcza taki weganizm, w którym przejmujesz się także kosmetykami). Ale i to się powoli zmienia, z czego się niezmiernie cieszę. 

You Might Also Like

10 komentarze

  1. Cześć ;) a wiesz może jak ma się sprawa z Ziają? Bardzo lubie ich kosmetyki, też są polskie, ale nie wiem nic o tym czy są wegańskie ani czy są testowane na zwierzętach :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Ziaji pisałam tutaj: http://kocieuszy.blogspot.com/2014/04/produkty-ziaja-nie-sa-weganskie.html
      Sprawa z Ziają wygląda trochę dziwnie. Jestem prawie pewna że nie testują na zwierzętach (ufam w tej kwestii liście z wizażu), ale co do wegańskości, mi odpisali że nie mają w swoim asortymencie żadnych produktów wegańskich, ale znalazłam też informacje (np. tu: https://www.facebook.com/FirmyPrzyjazneZwierzetomWPolsce/posts/250135221763518?comment_id=959194&offset=0&total_comments=17), że z produktów odzwierzęcych używają jedynie lanoliny w kosmetykach dla dzieci Ziajka. Sama już nie wiem co o tym myśleć i chyba znów do nich napiszę ;) Na razie zrezygnowałam z produktów Ziaji i udało mi się je zastąpić Alterrą i Rival de Loop z Rossmanna. A co do polskich firm, wiem, że Farmona i Bielenda mają kilka wegańskich produktów :)

      Usuń
  2. Dzieki :) kurcze, lubie Ziaje, Bielenda mi nigdy nie pasowala :( mam nadzieje ze jednak sa okej...

    OdpowiedzUsuń
  3. Bielenda i Farmona podobno wchodzą na rynek chiński. Znalazłam artykuł o zakazie testowania kosmetyków w Nowej Zelandii, ale nie jest na tyle biegła w angielskim, żeby zrozumieć, co do tej sprawy ma INGLOT, mowa o lakierach z serii O2, przepraszam, jeżeli pomyliłam nazwę nigdy ich nie używałam - tutaj link do artykułu http://au.ibtimes.com/new-zealand-outlaws-cosmetics-animal-testing-after-pressure-animal-rights-groups-opposition-1436054

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te lakiery chyba nie mają nic wspólnego z tematem, taka ciekawostka i zdjęcie ilustrujące artykuł o kosmetykach.
      Co do Bielendy i Farmony, wiem i mam je na swojej szarej (niepewnej) liście: http://kocieuszy.blogspot.com/p/blog-page_23.html.

      Usuń
  4. Może i nie testują na zwierzętach ale jak można wyjaśnić to ze sprzedają pędzle z naturalnego wlosia? Bo o ile mi się wydaje to wół czy wiewiórka to zwierzęta prawda?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem jak jest w przypadku Inglota, ale często firmy, które wykorzystują włosie zwierząt do tworzenia pędzli po prostu je ścinają nie okaleczając przy tym zwierzątek.

      Usuń
    2. Niestety to jest bzdura:/ taki trick marketingowy,żeby ludzie kupowali- włosie jest pozyskiwane poprzez wyrywanie najczęściej na żywca-przywiązuje się zwierzę,aby nie mogło się ruszyć i drze sierść-podobnie to wygląda,jak pozyskiwanie angory z królików:/było o tym głośno swego czasu.Robą nas koncerny w balona i tyle:/

      Usuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń