Kocieuszy | wegański styl życia: Jak odstawić kawę?

Jak odstawić kawę?

19:02

Na temat picia kawy narosło tyle mitów, że czasami nie wiadomo już w co wierzyć. Czy kawa szkodzi, czy jednak wręcz przeciwnie - zapobiega niektórym chorobom, zatrzymuje wodę w organizmie czy przyspiesza metabolizm? Podobno, jak z każdą używką, nie należy z nią przesadzać. Jedna-dwie filiżanki dziennie pewnie nikomu nie zaszkodzą, ale jeśli pijemy ich 8, to podejrzewam, że działanie naszego organizmu może być nieco zaburzone. Ale właśnie, jest to używka. Nie palę, prawie wcale nie piję, nie jem i nie używam produktów pochodzenia zwierzęcego, więc postanowiłam odstawić* też kawę ;)





1. Wysypiaj się
Jeśli wstajesz rano i jesteś niewyspana/y, to coś jest nie w porządku. Zdrowy organizm nie potrzebuje do prawidłowego funkcjonowania żadnych używek. Jeśli nie wyobrażasz sobie poranka bez filiżanki kawy, bo potrzebujesz jej aby się obudzić, to powinnaś/powinieneś spać dłużej. Sprawdź ile godzin snu potrzebujesz - może to być 6 godzin, a może nawet 12, każdy organizm jest inny i ja nie traktuję poważnie zaleceń amerykańskich naukowców, którzy wiedzą na sto procent, że musimy spać po 7-8 godzin na dobę. Śpij tak długo, jak to uznasz za stosowne a jeżeli musisz wstać o 6 rano, to po prostu idź spać wcześniej. Innej rady nie ma i poranna kawa tu nic nie zdziała (mnie na przykład kawa nigdy nie budziła, już szybciej zapach kawy niż jej smak). Jeśli do tego na śniadanie wypijesz wysokoenergetycznego szejka, to myślę, że świetnie uda mu się zastąpić tę funkcję kawy.


2. Pij więcej wody
Jeszcze kilka lat temu większość płynów, których dostarczałam swojemu organizmowi pochodziła z kawy lub czarnej herbaty. Dopiero niedawno zaczęła smakować mi woda. Wcześniej nie wyobrażałam sobie picia co najmniej 2 litrów płynów dziennie w postaci czystej wody. Nawet nie wiem dlaczego tak było, w dzieciństwie akurat wodę uwielbiałam. W każdym razie, wydaje mi się, że wlewałam w siebie te hektolitry kawy po prostu z powodu pragnienia, wolałam pić słodką kawę zamiast zdrowej wody. Na szczęście udało mi się to jakoś odwrócić. Na początku może być ciężko, ja po prostu wmuszałam w siebie kolejne szklanki wody, ale teraz to właśnie woda jest moim ulubionym napojem.
 

3. Zastąp ją kawą zbożową
Jeśli, podobnie jak u mnie, kawa pełni w Waszym życiu bardziej rolę społeczną niż "pobudzającą" lub pijecie ją głównie dla jej smaku, świetnie uda Wam się ją zastąpić kawą zbożową. Mamy na rynku naprawdę spory wybór kaw bezkofeinowych, od chyba najpopularniejszej rozpuszczalnej Inki, przez kawy orkiszowe, aż do mocniejszej żołędziowej (której niestety nie udało mi się jeszcze spróbować). Świetny przegląd kaw zbożowych dostępnych w Polsce zrobiła kiedyś Jadłonomia.
 

4. Pij zieloną herbatę/napary ziołowe
Niektórzy ludzie już tak mają, że po prostu lubią pić coś ciepłego, a woda i soki nie zawsze im wystarczają. Ja też należę do takich ludzi. Nawet latem miewam ochotę na gorące kawy i herbaty (swoją drogą czarna herbata też nie jest polecana - to także używka), nie mówiąc już nawet o jesiennych wieczorach z książką - po prostu niesamowicie pasuje mi do tego ciepły napój w wielkim kubku. I co teraz? Oczywiście nie musimy rezygnować z gorących napojów. Zamiast kawy możemy pić na przykład zielone czy ziołowe herbatki.
 

5. W kawiarni zamów sok
Oczywiście zdrowy, świeżo wyciskany sok, nie sokopodobny Cappy. Jeśli nie wyobrażasz sobie życia bez plotek z koleżankami w kawiarni, nie musisz z tego rezygnować. Przecież kawiarnie mają w swoim asortymencie coś więcej niż kawę, często można tam zamówić na przykład ekologiczne herbaty i świeże soki. Jeśli boisz się presji społecznej, pocieszę Cię, coraz więcej osób przyznaje się, że kawy nie lubi i nie pije, a przynajmniej ja coraz częściej to słyszę/czytam. W Polsce na pewno łatwiej jest nie pić kawy niż alkoholu :)



*a na pewno mocno ograniczyć

You Might Also Like

3 komentarze

  1. Piję dużo zielonej herbaty, bo smaczna, pobudza, i nikt nie ma wartości, czy szkodzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Po moim trupie! Kawa to jedna z większych przyjemności w moim życiu i ciągle mam nadzieję, że kiedyś znajdę pod choinką ekspres ciśnieniowy z prawdziwego zdarzenia.

    OdpowiedzUsuń
  3. jest też kawa z topinambura, z cykorii i z karobu :)

    OdpowiedzUsuń